Kto
by nie pamiętał jej Rozálii Lautmannovej ze słynnego filmu reżyserów
Kadára i
Klosa "Sklep przy głównej ulicy"!
Spotkałem panią Idę w 1968 roku w Warszawie, dwa lata po tym, kiedy
udzielono temu filmowi, do czego mu bez wątpienia też i ona dopomogła,
złotego Oscara. Nawet nie pomyślałem, że nasze pierwsze spotkanie
będzie jednocześnie spotkaniem ostatnim –
Ida Kamińska
w tym samym roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych.
Wtedy
zaprosiła mnie na spektakl do swojego teatru. W 1968 roku był to
Państwowy Teatr Żydowski, który istniał w Warszawie od 1945 roku.
Budynek ten, stojący na skraju starej Warszawy, był niski, źle
wyglądający, celowo nie naprawiany, jakby świadek drugiej wojny
światowej. Ida Kamińska kierowała nim od 1947 roku.
Na
godzinę przed wystawieniem sztuki Jakuba Gordina "Mirele Efros", w
której Ida Kamińska grała w roli głównej, odwiedziłem ją w jej małej
garderobie. Rozmawialiśmy, podczas gdy ona nakładała sobie makijaż.
Pozwoliła mi robić zdjęcia, nawet spotkaliśmy się w tym celu jeszcze
następnego dnia. Opowiadała mi o swoim życiu, przede wszystkim o
swojej matce Rachel Ester Kamińskiej, którą bardzo kochała, i której
popiersie wystawione było w foyer teatru:
Nie zagrałam w wielu
filmach, przyznaję, że wolę teatr od filmu. Zaczęłam grać w wieku
pięciu lat, wraz z mamusią. Kiedy podrosłam, ta sztuka ponownie
pojawiła się w repertuarze, a ja tym razem zagrałam rolę mamusi...
Jednym z powodów, dlaczego teatr tak bardzo lubię, jest, że
praktycznie cała moja rodzina to aktorzy. Mamusia była najsłynniejsza,
ona była wielką aktorką. Tatuś grał, też i moja siostra, nawet moja
córka Ruth jest aktorką.
W teatrze pani Kamińskiej spotkałem się
z czymś, co było dla mnie niezwykłe – był to teatr „ze słuchawkami”;
każdy widz otrzymywał słuchawkę, którą podłączał pod krzesłem i cały
spektakl tłumaczony był na język polski. Wszystkie sztuki grano tylko
w języku jidysz.
Na
swój sposób jesteśmy jedynym żydowskim teatrem na świecie,
wyjaśniała mi pani Ida. Istnieją jeszcze inne żydowskie
zespoły aktorskie, ale żaden, oprócz naszego i jeszcze innego w
Rumunii nie ma własnej sceny. Ci z Rumunii jednak nie jeżdżą na
występy za granicę, podczas
gdy my jesteśmy za granicą co chwilę...
Uśmiechała
się, kiedy ją zapytałem o wrażenia z Czechosłowacji, a potem o uczucia,
z jakimi odbierała ceremonię wręczania Oscara:
"Podczas kręcenia filmu
‘Sklep
przy głównej ulicy’ nie było czasu, żeby zwiedzić całą Czechosłowację.
Kręciliśmy od rana do nocy. Ale bardzo mi się
podobało to, co zobaczyłam! W Pradze jest dużo zabytków kultury
żydowskiej – Praga mi się ze wszystkiego najbardziej podobała! Na
Słowacji zwiedziłam tylko Preszow. Tam kręciliśmy sceny w plenerze.
Przypominam sobie tamtejszą synagogę. No i wręczanie Oscara?
Naturalnie, było to dla mnie wielkim przeżyciem! Nikt nie przypuszczał,
że ‘Sklep
przy głównej ulicy’ będzie taki dobry. Kiedy go przyjęli do
ściślejszego wyboru szesnastu filmów, to już pocieszyło nasze serca.
A kiedy doszedł do finału pięciu filmów – to szaleliśmy ze szczęścia.
Wielu ludzi niby wiedziało, że wygra, ale my nie byliśmy o tym aż tak
przekonani. Póżniej wyświetlali ‘Sklep
przy głównej ulicy’ w czterdziestu nowojorskich kinach...
Kto może
powiedzieć, czy już w tym czasie, kiedy przebywałem w jej towarzystwie
w Warszawie, pani Ida Kamińska przeczuwała, że po kilku miesiącach „wróci”
do Ameryki na stałe? Wyjechała jesienią 1968 roku, pod wpływem
rosnącej wtedy polityki antysemickiej...
Filmografia tej wielkiej aktorki jest niewielka. (Dopiero po latach
zauważyłem, że sztuka "Mirele Efros", którą wtedy w Państwowym Teatrze
Żydowskim oglądałem, została nakręcona już w 1912 roku, i że Ida
Kamińska zagrała w niej pierwszy raz, jako trzynastoletnia dziewczynka!)
Jej cała filmografia to tylko siedem filmów. Na przykład między "Sklepem przy głównej ulicy" a filmem, w którym grała poprzednio, miała
szesnastoletnią przerwę.
Warto
zauważyć, że reżyserem ostatniego filmu, w którym w USA Ida Kamińska
grała, był jeden z reżyserów "Sklepu przy głównej ulicy" Ján Kadár. Film
ten, pod tytułem "Anioł Levine", nakręcono w 1970 roku. Była to czarna
komedia i z p anią
Idą w niej zagrał słynny Harry Belafonte.
Dzięki
filmowi "Sklep przy głównej ulicy" Ida Kamińska została aktorką
światowej sławy. Kiedy 21 maja 1980 roku zmarła, miała w swoim
dorobku autorstwo dwóch sztuk, tłumaczenie 58 na jidysz,
wyreżyserowała 65 przedstawień, i jako aktorka zagrała 124 role.
Napisała też książkę wspomnień wydaną w Nowym Jorku w 1973 roku pod
tytułem "Moje życie, mój teatr", która do polskich czytelników trafiła
przetłumaczona dopiero w 1995 roku.
Oprócz
zdjęć, które z Idą Kamińską kiedyś w Warszawie zrobiłem, do dziś
przechowuję jako cenne relikwie program i bilet do teatru, który
odwiedziłem, i w którym pani Ida przeżyła najpiękniejsze chwile
swojego życia. Jeszcze fotografię z dedykacją, którą przysłała swojej
wielbicielce, mojej matce...
(Senior revue 4/2006)
tekst
i fotografie z archiwum O.S.
© Ondřej Suchý,
1.7.2006
Na język polski przetłumaczył Zbyněk Slavětínský
|
|